Inteligencja, tradycyjna warstwa kultywująca pronowoczesne oraz obywatelskie wartości uległa pauperyzacji i utraciła wszelkie znaczenie polityczne

W bólach rodzi się tak zwana klasa średnia, a inteligencja, tradycyjna warstwa kultywująca pronowoczesne oraz obywatelskie wartości uległa pauperyzacji i utraciła wszelkie znaczenie polityczne (porażka Unii Wolności podczas wyborów w 2001 była symbolicznym pogrzebem polskiej inteligencji). Luki nie wypełnia powstająca z mozołem warstwa ludzi „trzeciej prędkości”, nowoczesnych, świetnie wyedukowanych specjalistów zdolnych do operowania na globalnym rynku. Warstwa ta jest w dużej mierze stracona dla polskiego społeczeństwa obywatelskiego, hołduje przeważnie wartościom indywidualistycznym i kosmopolitycznym. Ludzie ci zdają sobie sprawę, że w każdej chwili mogą opuścić kraj (wielu tak czyni), po co więc podejmować walkę ze skorumpowanym establishmentem?

  • „Zatruta studnia. Rzecz o władzy i wolności”
  • Edwin Bendyk