Nie można się dziwić

I czy można się dziwić, że żona czy dziewczyna nie znajduje wspólnego języka? Że jest się przeklinanym, bo zamiast planować świąteczne zakupy myśli się o tym, co będzie niezbędne na szlaku przez dżunglę? Mimo wszystko nie zamieniłbym tego swojego szalonego, trochę awanturniczego życia na codzienne osiem godzin w biurze, potem kufel piwa w pubie, nudny seks o 22.00 i marzenia o przygodach.

  • Cena strachu. Pontonem przez Atlantyk
  • Arkadiusz Pawełek