Jeremy Rifkin

  • Wyobraźmy sobie świat, w którym praktycznie za wszystkie rodzaje doznań poza obszarem relacji rodzinnych trzeba płacić, świat, w którym tradycyjne wzajemne zobowiązania i oczekiwania wyrażone za pośrednictwem uczuć zaufania, empatii i solidarności będą zastąpione relacjami wynikającymi z umów o płatnym członkostwie, subskrypcji, wstępie, zaliczkach i składkach.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Kluczem do sprawowania skutecznej kontroli nad całą branżą był zawsze dostęp do kanałów dystrybucji.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W wieku dostępu, gdy kwestie ,,moje” i ,,twoje” zaczynają wycofywać się na dalszy plan, grozi nam utrata bezpiecznej przystani i poczucia głębokiej łączności z fizyczną i biologiczną podstawą, której zawdzięczamy naszą egzystencję w świecie.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Państwa narodowe zaczynają uginać się pod naciskiem nowego globalnego ładu społeczno – ekonomicznego określonego przez potężne sieci wspólnych interesów, które omijają granice państw, usuwają w cień terytorium i istnieją w cyberprzestrzeni, jednak musimy pamiętać, że większość ludzi na ziemi żyje bez kontaktu z tymi nowymi światami. Egzystują oni z dala od elektronicznych bramek, w świecie nędzy i desperacji, w którym po prostu fizyczne przetrwanie dyktuje warunki codziennego życia. Składa się ono z ciężkiej, mozolnej pracy i rozpaczliwych wysiłków związania końca z końcem. Bogata jedna piąta część ludności porzuca własność szukając kulturalnych doświadczeń i osobistej przemiany duchowej, natomiast pozostałe cztery piąte posiadające mizerny dobytek chciałoby mieć więcej.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Zatem dla wieku ponowożytnego charakterystyczna jest zabawa, tak jak dla nowożytnego była pracowitość. W systemie zbudowanym wokół pracy paradygmatem działania jest produkcja, a własność reprezentuje owoce ludzkiego działania. W świecie zaprojektowanym wokół zabawy władza należy do spektaklu, a celem ludzkich dążeń staje się komercyjny dostęp do przeżyć kulturowych.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Dzisiejsi konsumenci nie zadają sobie pytania: ,, co chciałbym mieć, czego jeszcze nie mam?, lecz ,,co chciałbym przeżyć, czego jeszcze nie doświadczyłem?

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W gospodarce sieciowej nie chodzi o sprzedaż tego samego produktu jak największej liczbie klientów, lecz o sprzedaż jednemu klientowi tylu produktów, ile się da - w długim okresie czasu i z różnych serii.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W fazie czwartej powstaje wspólnota. Firma wiąże swoich klientów siecią wzajemnych relacji opartych na łączącym ich zainteresowaniu produktami  i usługami firmy. Zadanie firmy polega na tworzeniu wspólnot, w których te relacje będą trwały przez długi czas – optymalny ze względu na wartość każdego klienta dla firmy. Ta więź jest wyjątkowo trwała. Aby ją przerwać, konkurenci muszą faktycznie zignorować społeczne więzi między przyjaciółmi, kolegami lub rodziną.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W erze własności obowiązywało przykazanie: „nie pożyczaj nikomu, ani od nikogo”. Obecnie, w wieku dostępu dawną mądrość dosłownie postawiono na głowie.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W nowej gospodarce sieciowej marketing staje się ośrodkiem działania, zaś celem aktywności gospodarczej staje się kontrola nad klientem.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W nowej gospodarce najważniejszy jest handel tym wszystkim, co sprawia, że serce bije szybciej.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Przeminęły twarde reguły wieku ujarzmiania i przekształcania zasobów naturalnych. Ponowożytna era jest bardziej delikatna, lżejsza, nasycona uczuciami i otwartą postawą. To świat przewrócony do góry nogami. Przytomność racjonalnego i analitycznego myślenia staje się podejrzana, zaś na pierwszy plan wysuwają się nieuświadomione pragnienia erotyczne, iluzje i marzenia, które przybierają postać rzeczywistości, czy raczej hiperrzeczywistości. Świat fantazji wychodzi w glorii spod ziemi i staje się jawny.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Gospodarka sieciowa rzeczywiście przyspiesza kontakty, skraca czas trwania, poprawia skuteczność i czyni życie wygodniejszym zmieniając w usługę wszystko, co się da. Kiedy jednak większość relacji staje się komercyjna i życie każdego człowieka jest skomercjalizowane przez 24 godziny na dobę, ile czasu zostaje dla stosunków natury niekomercyjnej – relacji opartych na pokrewieństwie, sąsiedztwie, wspólnych zainteresowaniach kulturalnych, przynależności religijnej, identyfikacji etnicznej, zaangażowaniu bratnim i obywatelskim? Jeżeli sam czas jest kupowany i sprzedawany w nieustannym wyścigu transakcji handlowych, kontraktów i instrumentów finansowych, co stanie się z tradycyjnymi relacjami wzajemności zrodzonymi z uczucia, miłości i oddania? Specjaliści od marketingu i same korporacje mówią dużo o czymś, co określają mianem długofalowej ,,intymności” z klientem oraz eksperymentują z różnymi środkami ustanowienia głębokiej ,,więzi wspólnotowej”- wszystko to jest dość niepokojące. Jeszcze większą troskę budzi brak reakcji i krytyki tych próśb stworzenia zastępczej sfery społecznej w opakowaniu komercyjnym pomimo szerokich i dalekosiężnych konsekwencji społecznych. Kiedy praktycznie za każdy aspekt naszego bytu trzeba będzie płacić, samo życie ludzkie stanie się ostatecznie towarem na sprzedaż, a sfera komercyjna będzie nieodwołalnym arbitrem naszej egzystencji osobistej i zbiorowej.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Nowe obowiązujące słowa to mit, fantazja i iluzja.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Co się dzieje z osobistą dumą, zobowiązaniem i poświęceniem towarzyszącym własności w społeczeństwie opartym na dostępie, a nie na posiadaniu? Co z samowystarczalnością? Posiadać oznacza być niezależnym. Własność jest środkiem do uzyskania poczucia osobistej niezależności w świecie. Kiedy własność zamieniamy na dostęp, stajemy się o wiele bardziej uzależnieni od innych. Kiedy wchodzimy w sieci wzajemnych zależności, czy grozi nam tym samym mniejsza samowystarczalność i większa podatność na ciosy.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Przepaść między bogatymi i biednymi jest ogromna, ale między mającymi kontakt z siecią i tymi, którzy nie mają takiego połączenia, jest jeszcze większa. Świat zdąża szybko w stronę dwóch odrębnych cywilizacji – jedna żyje w obrębie elektronicznych bram cyberprzestrzeni, druga na zewnątrz.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Gospodarka materialna kurczy się. W erze przemysłowej gromadzono kapitał rzeczowy i majątek, nowa era ceni niematerialne formy potęgi związane z informacją i własnością intelektualną. Produkty materialne, które tak długo były miarą bogactwa w świecie industrialnym, teraz dematerializują się.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Kiedy praktycznie wszystko staje się usługą, kapitalizm przekształca się z systemu polegającego na wymianie dóbr w system oparty na udostępnianiu fragmentów doświadczeń.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Przyszłość może być cudowną krainą szans tylko dla mniejszości, która jest zamożna, mobilna i dobrze wykształcona. Jednocześnie może być to wiek cyfrowego zacofania dla większości obywateli – biednych, bez co najmniej średniego wykształcenia i tzw. niepotrzebnych.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W przyszłości zaczniemy postrzegać nasze życie gospodarcze bardziej w kategoriach dostępu do usług i przeżyć, a mniej jako własność rzeczy; będzie to koniec ery posiadania i początek wieku dostępu.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"

Strony