Prywatna biblioteka Tomasza Majora

Moja biblioteka zawiera ponad tysiąc egzemplarzy książek. Lepszych i gorszych. Takich, które odłożyłem po przeczytaniu kilkudziesięciu stron i też takich, które przeczytałem wiele razy. Podarowanych mi i kupionych. Jest wśród nich kilkaset książek, które kupiłem z myślą o przeczytaniu kiedyś w przyszłości. Ciągle powiększam swoją bibliotekę. Najwięcej książek kupuję, czytając inne dobre książki, chcąc zgłębić wiedzę w nich zaprezentowaną. Tak było w przypadku historiozoficznych klasycznych dzieł Spenglera i Toynbee’go, do których odwoływał się w swoim podstawowym dziele Fukuyama. Tak było w przypadku L. Straussa (piękna książka o zapomnianych białych plemionach) oraz w przypadku afrykańskiej noweli Kourumy, których lekturę polecał Kapuściński. Czasem, gdy przechodzę koło antykwariatu lub księgarni znajduję perełkę, taką jak Smoleńskiego opowiadanie o Izraelu. Jest wśród moich książek kanon współczesnych myślicieli jak Huntington. Są liczne książki z zakresu religioznawstwa, psychologii, historii i najważniejsze książki z zakresu zarządzania. Podczas wyjazdu do Gambii w styczniu 2012 postanowiłem uporządkować książki i stopniowo wpisywać warte przeczytania egzemplarze do internetowego katalogu. Z wybranych książek wyselekcjonowałem ważne cytaty, myśli, hasła.

  • "O wiele poważniejsze od kwestii ekonomicznych i demograficznych są problemy wynikające z upadku moralności, kulturowego samobójstwa i braku jedności politycznej Zachodu. Do często wymienianych przejawów upadku moralności należą między innymi:

    1. Narastanie zachowań antyspołecznych – przestępczości, narkomanii i w ogóle przemocy.
    2. Rozkład rodziny, w tym rosnące wskaźniki rozwodów, dzieci nieślubnych, ciąż u nastolatek oraz rodzin niepełnych.
    3. Zanik kapitału społecznego, typowy przynajmniej dla Stanów Zjednoczonych, czyli coraz mniejsze angażowanie się w działalność organizacji społecznych i słabnięcie zaufania związanego z taką działalnością.
    4. Ogólny upadek „etosu pracy” i kult folgowania własnym potrzebom.
    5.  Słabnące zainteresowanie nauką i aktywnością intelektualną, co w Stanach Zjednoczonych przejawia się obniżeniem poziomu szkolnictwa.

    Przyszłe zdrowie Zachodu i jego wpływ na inne społeczeństwa zależą w znacznej mierze od tego, czy zdoła się uporać z powyższymi tendencjami, dostarczającymi argumentów o moralnej wyższości muzułmanów i Azjatów."

    Samuel P. Huntington (1927-2008) "Zderzenie cywilizacji (lata 90' XX wieku)"
  • Na pierwszym miejscu stawiam jako ogólną skłonność wszystkich ludzi stałe i nieznające spoczynku pragnienie coraz to większej mocy, które ustaje ze śmiercią. A przyczyną tego jest nie zawsze to, iż człowiek spodziewa się bardziej intensywnego zadowolenia niż to, jakie już osiągnął, czy też, że nie może się zadowolić mocą umiarkowaną. Przyczyną jest, że nie może on zapewnić sobie mocy i środków do tego, by żyć dobrze, tak jak w danej chwili, nie zdobywając sobie jeszcze więcej mocy.

    Thomas Hobbes "Lewiatan"
  • Imperium cieszyło się doskonałym pokojem; było bogate, wykształcone, dobrze zorganizowane. Posiadało od czasów Nerwy do Marka Aureliusza całą serię władców, jaką nie mógł się poszczycić cezaryzm żadnej innej cywilizacji. I mimo to następuje szybka i masowa depopulacja, na przekór desperackiemu ustawodawstwu małżeńskiemu i rodzinnemu autorstwa Augusta, którego lex de maritandis ordinibus bardziej zbiło z tropu rzymskie społeczeństwo niż klęska Warusa. Italia, potem zaś północna Afryka i Galia, wreszcie Hiszpania – najgęściej za pierwszych cesarzy zaludniona prowincja imperium – wyludniają się i pustoszeją. 

    Oswald Splengler (1880-1936) "Zmierzch Zachodu (1924)"
  • W bólach rodzi się tak zwana klasa średnia, a inteligencja, tradycyjna warstwa kultywująca pronowoczesne oraz obywatelskie wartości uległa pauperyzacji i utraciła wszelkie znaczenie polityczne (porażka Unii Wolności podczas wyborów w 2001 była symbolicznym pogrzebem polskiej inteligencji). Luki nie wypełnia powstająca z mozołem warstwa ludzi „trzeciej prędkości”, nowoczesnych, świetnie wyedukowanych specjalistów zdolnych do operowania na globalnym rynku. Warstwa ta jest w dużej mierze stracona dla polskiego społeczeństwa obywatelskiego, hołduje przeważnie wartościom indywidualistycznym i kosmopolitycznym. Ludzie ci zdają sobie sprawę, że w każdej chwili mogą opuścić kraj (wielu tak czyni), po co więc podejmować walkę ze skorumpowanym establishmentem?

    Edwin Bendyk "„Zatruta studnia. Rzecz o władzy i wolności”"
  • Wielkich, szlachetnych przedsięwzięć nie podejmują ludzie, których jedynymi zaletami są uczciwość, rozwaga, punktualność  i spolegliwość.

    Francis Fukuyama "Wielki Wstrząs"
  • „Chyba nastał czas, abyście zastanowili się nad duchowym wyjałowieniem, na które cierpicie: każda ideologia, która nie zawiera choćby ziarna wiary w absolut, skazana jest na upadek.”

    Amos Oz "Na ziemi Izraela"
  • Chwytaj rzeczy nie za ostrze, które Ci grozi, lecz za rękojeść, która będzie Cię bronić. To samo stosuje się do współzawodnictwa. Mądra osoba znajduje wrogów bardziej użytecznych niż przyjaciele, których wybiera głupiec. Niechęć często zrównuje góry trudności, które aprobata wyolbrzymia. Wielu zawdzięcza wielkość swoim wrogom. Pochlebstwo jest bardziej barbarzyńskie niż nienawiść, ponieważ nienawiść koryguje błędy, które pochlebstwo ukrywa. Rozważny człowiek w złych oczach innych znajduje lustro i jest ono bardziej prawdziwe niż lustro sympatii, a także pomaga mu zmniejszać jego wady lub z nimi walczyć. Człowiek staje się bardzo ostrożny, gdy obok nie ma chętnych mu rywali.

    Baltasar Gracian (1601-1658) "Sztuka doczesnej mądrości (1646)"
  • Mimo wszystko jednak, gdy w noc taką myślę o Europie dalekiej, tęskno najwyżej za rodziną. Dziwne to może, ale dla miłośnika przyrody niestraszna wcale groza Afryki – przeciwnie! Wrażenie wolności upaja. Jestem przecież królem tego pustkowia!

    Kazimierz Nowak (1897-1937) "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd (1931-1936)"
  • Powodzenie życiowe w dużej mierze zależy od poczucia własnej wartości, a jeżeli ktoś nie wierzy w siebie, to nic nie osiągnie, na zasadzie samospełniającego się proroctwa.

    Francis Fukuyama (1952- ) "Ostatni człowiek"
  • Zarządcy oczyścili Cypr ze wszystkich mieszkańców i osiedlili go specjalnie dobrana grupą dwudziestu dwu tysięcy alf. Dano im wszelkie wyposażenie rolnicze i przemysłowe i pozostawiono, by sobie radzili o własnych siłach. Wynik potwierdził wszelkie teoretyczne oczekiwania. Ziemia była źle uprawiana, we wszystkich fabrykach strajki, prawa lekceważono, poleceń nie wykonywano; wszyscy wyznaczeni do gorszych prac intrygowali w celu uzyskania lepszych stanowisk, a ci na lepszych stanowiskach również intrygowali, by utrzymać swoje pozycje. Po sześciu latach mieli już pierwszorzędną wojnę domową. Gdy dziewiętnaście tysięcy mieszkańców zginęło, pozostałe przy życiu trzy tysiące jednomyślnie uchwaliło petycję do zarządców świata z prośba o ponowne objęcie przez nich wyspy. Co też uczyniono. Taki był koniec jedynej na świecie społeczności złożonej z samych alf.

    Aldous Huxley (1894-1963) "Nowy wspaniały świat (1932)"
  • Jeśli będzie sterowana, globalizacja jest szansą dla wszystkich. Niekontrolowana – przeleje się przez brzegi anarchii i nierówności godzących we wszystkich. Dziś globalizacja i nieodpowiedzialność nadmiernie się zbratały.

    Carlos Fuentes (1928- ) "W to wierzę (2002)"
  • „Moi rodzice przyjechali z Północnej Afryki ; no dobrze, z Maroka. I co z tego? Przecież mieli swoją godność, prawda? Swoje wartości? Swoją własną wiarę? Ja sam nie jestem specjalnie religijny. Podróżuję w szabat. Ale moi rodzice:  dlaczego kpiliście z ich wierzeń? Dlaczego musieli być dezynfekowani lizolem w porcie w Hajfie”

    Amos Oz "Na ziemi Izraela"
  • Biedak, który prosi o jałmużnę w imię prawa, znajduje się w położeniu jeszcze bardziej upokarzającym niż ubogi, który odwołuje się do współczucia swoich bliźnich w imię Tego, który jednakim wzrokiem spogląda na biedaka i bogacza i poddaje ich równym prawom.

    Alexis de Tocqueville (1805-1859) "Raport o pauperyzmie (XIX w)"
  • W nowej gospodarce najważniejszy jest handel tym wszystkim, co sprawia, że serce bije szybciej.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  •  

    Kiedy emerytura jest postrzegana jako krótki okres odpoczynku po życiu wypełnionym ciężką pracą i zmaganiami, można ją traktować jako zasłużona nagrodę; jeżeli trwa ona bez końca – dwadzieścia czy trzydzieści lat – może wydawać się pozbawiona celu. Trudno sobie też wyobrazić, że długi okres niesamodzielności czy niedołężności czekający starych ludzi będzie radosny czy satysfakcjonujący.
     
    Francis Fukuyama (1952- ) "Koniec człowieka (1992)"
  • Gdy generał uważa swoich żołnierzy za małe dzieci, będą z nim zapuszczać się w najgłębsze przełęcze. Gdy uważa swoich żołnierzy za ukochane dzieci, oddadzą za niego życie.

    Jeżeli są dobrze traktowani, a nie można ich skłonić do działania, jeżeli są kochani, a nie można nimi komenderować, albo gdy zapanuje chaos i nie da się ich poskromić, można ich porównać do dzieci krnąbrnych i nie ma z nich pożytku.
    Sun Tzu (544 p.n.e. - 496 p.n.e.) "Sztuka Wojny (VI w p.n.e.)"
  • Jednym z niebezpieczeństw sytuacji kryzysowej jest to, iż budząc w ludziach niepewności i lęk, sprawia, że łatwo i bez większego namysłu gotowi są dać wiarę i poprzeć każdego, kto im coś obieca (najlepiej obieca wszystko, czego chcą).
    Kryzys to czas znakomity dla wszystkich demagogów, cyników i fanatyków, którzy wyczuwają moment i wychodzą naprzeciw zagubionemu i wystraszonemu tłumowi. Ogłaszają się liderami i prowadzą zagubionych i zdezorientowanych w stronę swoich zgubnych, obłąkańczych urojeń.”
     

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium VI (1980-2006)"
  • Każdy obowiązek sprawia, że urzeczywistniamy się.

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • Wiek XX przyniósł zarówno obiecujący wizerunek ludzkości, dającej się udoskonalić, jak i obietnicę wolności, która, jeżeli ma nią być, zawierałaby w sobie także wolność czynienia zła. Wiek Einsteina i Fleminga, ale też Hitlera i Stalina. Wiek Joyce’a i Picassa, ale również Auschwitz i gułagu. Wiek jasności w nauce, ale też wielkiej ciemności w polityce. Powszechność technologii, ale również przemocy. Postęp, niewyrównany nawet w swej zmienności. Nigdy w historii rodzaju ludzkiego nie było większej przepaści między rozwojem techniki i nauki, a barbarzyństwem politycznym i moralnym. Czy wiek XXI ma dla nas w zanadrzu coś lepszego?

    Carlos Fuentes (1928- ) "W to wierzę (2002)"
  • W fazie czwartej powstaje wspólnota. Firma wiąże swoich klientów siecią wzajemnych relacji opartych na łączącym ich zainteresowaniu produktami  i usługami firmy. Zadanie firmy polega na tworzeniu wspólnot, w których te relacje będą trwały przez długi czas – optymalny ze względu na wartość każdego klienta dla firmy. Ta więź jest wyjątkowo trwała. Aby ją przerwać, konkurenci muszą faktycznie zignorować społeczne więzi między przyjaciółmi, kolegami lub rodziną.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"

Strony