Prywatna biblioteka Tomasza Majora

Moja biblioteka zawiera ponad tysiąc egzemplarzy książek. Lepszych i gorszych. Takich, które odłożyłem po przeczytaniu kilkudziesięciu stron i też takich, które przeczytałem wiele razy. Podarowanych mi i kupionych. Jest wśród nich kilkaset książek, które kupiłem z myślą o przeczytaniu kiedyś w przyszłości. Ciągle powiększam swoją bibliotekę. Najwięcej książek kupuję, czytając inne dobre książki, chcąc zgłębić wiedzę w nich zaprezentowaną. Tak było w przypadku historiozoficznych klasycznych dzieł Spenglera i Toynbee’go, do których odwoływał się w swoim podstawowym dziele Fukuyama. Tak było w przypadku L. Straussa (piękna książka o zapomnianych białych plemionach) oraz w przypadku afrykańskiej noweli Kourumy, których lekturę polecał Kapuściński. Czasem, gdy przechodzę koło antykwariatu lub księgarni znajduję perełkę, taką jak Smoleńskiego opowiadanie o Izraelu. Jest wśród moich książek kanon współczesnych myślicieli jak Huntington. Są liczne książki z zakresu religioznawstwa, psychologii, historii i najważniejsze książki z zakresu zarządzania. Podczas wyjazdu do Gambii w styczniu 2012 postanowiłem uporządkować książki i stopniowo wpisywać warte przeczytania egzemplarze do internetowego katalogu. Z wybranych książek wyselekcjonowałem ważne cytaty, myśli, hasła.

  • Wszelkie działania i powiedzenia, które wypływają lub zdają się wypływać z dużego doświadczenia, dużej wiedzy, rozwagi lub dowcipu, przynoszą zaszczyt. Wszystkie te rzeczy bowiem są mocą. Działania lub słowa, które wypływają z  błędu, niewiedzy czy szaleństwa, przynoszą dyshonor.

    Thomas Hobbes "Lewiatan"
  • „Dobry gust, wrażliwość na piękno, na kunszt i artyzm są rzadkością. Człowiek przeciętny wybierze kicz, który przyciągnie go większą jaskrawością, dosłownością, łatwością, sentymentalizmem. Konieczność widzenia bóstwa, ważnej osoby, ikony wynika z często nieuświadomionego przekonania, że część cnót przejdzie na patrzącego. Stąd tłumy ciągnące wszędzie do miejsc spotkań, żeby być tam i choćby na moment, choćby z daleka zobaczyć.”

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium VI (1980-2006)"
  • A zresztą, czy to ważne, jak długo się żyje? Czy nie istotniejsze jest to, jak się przejdzie przez życie? Ja wolę palić się pełnym płomieniem, nawet jeżeli to będzie trwało krótko, niż tlić się w nieskończoność i dogasać powoli.

    Arkadiusz Pawełek "Cena strachu. Pontonem przez Atlantyk"
  • Stały wzrost produkcji oraz spadek kosztów i cen wyrobów prowadzą do nasycenia najbogatszych 20% populacji, które mogą się cieszyć relatywnie wysokimi dochodami i kupować wszystko, czegokolwiek potrzebują lub zapragną. Tym ludziom nie daje żadnej psychologicznej korzyści gromadzenie owoców swojej pracy w postaci coraz większego majątku. Skracanie czasu pracy oraz zmniejszone zainteresowanie posiadaniem dóbr materialnych jako dostatecznym i wyłącznym celem, znowu każą przywrócić zabawie jej sens podstawowego czynnika społecznego.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Bogactwo przede wszystkim jest nagromadzeniem możliwości

    Alvin Toffler, Heidi Toffler "Rewolucyjne Bogactwo"
  • Jedną z wiecznych ułomności istot ludzkich jest przypisywanie własnych niepowodzeń siłom, które pozostają całkowicie poza ich kontrolą

    Arnold J. Toynbee "„Studium historii”"
  • Jeśli ludność Majów niedługo po hiszpańskim podboju wręcza zanikła, a wielkie opustoszałe miasta padły łupem dżungli, dowodzi to nie tylko brutalności zdobywców, która pod tym względem byłaby bezskuteczna wobec młodej i płodnej kulturowej społeczności, lecz wewnętrznego wygaszenia, które bez wątpienia zaczęło się już dawno temu. Jeśli zaś zwracamy się ku własnej cywilizacji, to stwierdzamy, że stare rody francuskiej szlachty w przeważającej mierze wyginęły nie w wyniku Rewolucji Francuskiej, lecz pomału wymarły po 1815 roku; niepłodność stała się z kolei udziałem mieszczaństwa, i od 1870 roku niemal na nowo stworzonego właśnie przez tę Rewolucję chłopstwa.

    Oswald Splengler (1880-1936) "Zmierzch Zachodu (1924)"
  • W skrajnym przypadku odsuwanie śmierci w nieskończoność wymusi na społeczeństwach wprowadzenie ostrych ograniczeń liczby urodzeń. Już obecnie opieka nad starszymi rodzicami zajmuje wiele ludziom więcej czasu niż opieka nad dziećmi. W przyszłości mogą się oni poczuć niewolnikami dwóch, trzech lub większej liczny pokoleń zależnych od nich przodków.

    Francis Fukuyama (1952- ) "Koniec człowieka (1992)"
  • Świat staje się coraz bardziej szary, przeraźliwie monotonny. Wszystkie pięć kontynentów ulega temu samemu prawu, znikają piękne stroje ludowe i architektura, stworzona fantazją poszczególnych ludów i ras. Nawet florę i faunę modernizuje się, nagina do woli wygodnych ludzi XX wieku, którzy każdą kwestię starają się ująć w ramy prawa, z wykluczeniem odrębnych potrzeb poszczególnych ras, zamieszkałych pod różnymi długościami i szerokościami geograficznymi.

    Kazimierz Nowak (1897-1937) "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd (1931-1936)"
  • Jeżeli armią dowodzi ktoś, kto nie posiada stosownej wiedzy, to mamy do czynienia z zarozumialstwem. Jeżeli armią dowodzi ktoś, komu brakuje odwagi, mamy do czynienia z brawurą. Jeżeli dowodzi nią ktoś, kto nie zna Tao i nie brał udziału w wystarczającej liczbie bitew, to armia jest zdana na łaskę i niełaskę losu.

    Sun Pin (ok. 540-490 p.n.e.) "Metody Wojskowe (VI w. p.n.e.)"
  • Na pytanie, jak zareagować, gdy nieprzyjaciel gotuje się do ataku licznymi i zdyscyplinowanymi wojskami, odpowiedziałbym, aby najpierw zając coś, na czym mu zależy, ponieważ wtedy będzie się z tobą liczyć.

    Sun Tzu (544 p.n.e. - 496 p.n.e.) "Sztuka Wojny (VI w p.n.e.)"
  • "Coraz więcej państw uprzemysłowionych i rozwijających się notuje drastyczny wzrost przestępczości wywołanej bezrobociem technologicznym. Jest to wyraźna zapowiedź przyszłych problemów. Badania wykazują niepokojącą korelacje między wzrostem liczby bezrobotnych i rosnącą przestępczością związaną z użyciem przemocy."

    Jeremy Rifkin (1943- ) "Koniec Pracy (1995)"

Strony