Prywatna biblioteka Tomasza Majora

Moja biblioteka zawiera ponad tysiąc egzemplarzy książek. Lepszych i gorszych. Takich, które odłożyłem po przeczytaniu kilkudziesięciu stron i też takich, które przeczytałem wiele razy. Podarowanych mi i kupionych. Jest wśród nich kilkaset książek, które kupiłem z myślą o przeczytaniu kiedyś w przyszłości. Ciągle powiększam swoją bibliotekę. Najwięcej książek kupuję, czytając inne dobre książki, chcąc zgłębić wiedzę w nich zaprezentowaną. Tak było w przypadku historiozoficznych klasycznych dzieł Spenglera i Toynbee’go, do których odwoływał się w swoim podstawowym dziele Fukuyama. Tak było w przypadku L. Straussa (piękna książka o zapomnianych białych plemionach) oraz w przypadku afrykańskiej noweli Kourumy, których lekturę polecał Kapuściński. Czasem, gdy przechodzę koło antykwariatu lub księgarni znajduję perełkę, taką jak Smoleńskiego opowiadanie o Izraelu. Jest wśród moich książek kanon współczesnych myślicieli jak Huntington. Są liczne książki z zakresu religioznawstwa, psychologii, historii i najważniejsze książki z zakresu zarządzania. Podczas wyjazdu do Gambii w styczniu 2012 postanowiłem uporządkować książki i stopniowo wpisywać warte przeczytania egzemplarze do internetowego katalogu. Z wybranych książek wyselekcjonowałem ważne cytaty, myśli, hasła.

  • Postęp, który wydłuża nam życie, czyni nas bogatszymi, zdrowszymi i sprawniejszymi, ale coraz mniej szczęśliwymi.

    Tiziano Terzani (1938-2004) "Powiedzial mi wróżbita (1995)"
  • Tym, co naprawdę kupuje się i sprzedaje w nowej gospodarce sieciowej, są pomysły i obrazy. Ich fizyczne ucieleśnienie staje się coraz mniej istotne z punktu widzenia procesu ekonomicznego. Jeśli rynek w erze industrialnej charakteryzowała wymiana dóbr, to dla gospodarki sieciowej charakterystyczny jest dostęp do koncepcji zawartych w pewnej formie materialnej.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Cywilizacja zachodnia była przecież jedną z co najwyżej dwudziestu jeden przedstawicielek swego gatunku. Czy sensowne było oczekiwanie, że dwudziesta pierwsza wystawiona na próbę cywilizacja zdoła uniknąć niepowodzenia, które stało się udziałem wszystkich innych?

    Arnold J. Toynbee "„Studium historii”"
  • Nikt nie rodzi takim od razu. Dąż do doskonałości każdego dnia, zarówno, jeśli chodzi o Twoją osobowość, jak i o życie zawodowe, aż zaczniesz stawać się doskonałą istotą poprzez osiągnięcie pełni swoich uzdolnień i wybitności. Cechy doskonałej osoby: wzniosły gust, rasowa inteligencja, klarowne dążenia, dojrzałość osądu. Niektórzy ludzie nigdy nie osiągają pełni i zawsze im czegoś brakuje. Innym osiągnięcie doskonałości zajmuje dużo czasu. Doskonała osoba – mądra  w mowie, rozważna w czynach - jest chętnie przyjmowana, a nawet pożądana, w gronie roztropnych osób.

    Baltasar Gracian (1601-1658) "Sztuka doczesnej mądrości (1646)"
  • Społeczeństwa zamieszkujące naszą planetę żyją w dwóch kontrastowo rożnych kulturach: w kulturze konsumeryzmu - a więc luksusu, obfitości, nadmiaru, oraz/albo w kulturze ubóstwa, tj. niedostatku wszystkiego, lęku o jutro, pustego żołądka, braku szans i perspektyw.
    Granica między tymi dwiema kulturami, tak widoczna, kiedy podróżuje się po naszym globie, jest pełna napięć, niechęci, wrogości. To najważniejsza i najbardziej dramatyczna granica dzieląca dziś planetę.
     

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium III (1980-2006)"
  • „Naród Izraela jest rozpieszczony. Lekkomyślny z powodu tego dobrobytu. Niechętny do składania ofiar za zbawienie. Niektórym wszystko się udaje, mają pieniędzy jak lodu, szaleją, a reszta jest biedna, zniechęcona i czuje się wykorzystywana. Dlatego poziom moralności jest niski i nastąpił taki upadek.”

    Amos Oz "Na ziemi Izraela"
  • „Beduini to koczownicy, dla nich wolność jest celem życia, jedynym ideałem. Gdy trochę grosza na oliwę zyskają i worki swe jęczmieniem napełnią, uciekają w stepy i tam rozkoszują się ciszą i przestrzenią ... królowie stepu i pustyni.”

    Kazimierz Nowak (1897-1937) "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd (1931-1936)"
  • Palestyńczycy protestowali przeciwko budowie muru, wykazując, że w wielu miejscach staje on na ich ziemi. Te racje podzielił trybunał w Hadze, uznając, ze budowa jest sprzeczna z prawem międzynarodowym. W 2003 roku ukazał się pierwszy izraelski raport opisujący konsekwencje budowy muru dla Palestyńczyków i dla całego Zachodniego Brzegu. Mówiono w nim, że nie idzie tylko o podział ziemi i naruszenie prawa własności gruntów. Mur – czytamy w raporcie – oddzieli dzieci od szkół, pacjentów od szpitali i lekarzy, rolników od pól, pracowników od warsztatów i fabryk. Czyli, że życie przed murem i z murem to będzie zupełnie inne życie. 

    Paweł Smoleński (1959- ) "Izrael już nie frunie (2005)"
  • Niech Północ, w swoim własnym interesie, nauczy się, w erze globalizacji, dawać prezenty i zmniejszać ciężary. Niech Południe, zamiast odczytywać raz po raz swą listę skarg, swój cahier de doleances, nauczy się utrzymywać w czystości najpierw własny dom i nie wymagać od świata tego, czego przedtem nie daliśmy sobie sami: suwerenności i wolności wewnętrznej, demokracji i praw człowieka, szacunku dla sprawiedliwości, która oczyszcza kraj z korupcji, a także tępi bezkarność i krzewienie bezprawia na naszej własnej ziemi.

    Carlos Fuentes (1928- ) "W to wierzę (2002)"
  • "W świecie, w którym wymyślne technologie informatyczne i telekomunikacyjne są w stanie zastąpić ludzi, jest mało prawdopodobne, żeby wielu zwolnionych – nie licząc paru szczęśliwców – udało się przeszkolić do pracy naukowej, specjalistycznej i zarządzania, bo nowy sektor gospodarki oparty na nauce oferuje niewiele zatrudnienia. Sam pomysł, że miliony robotników zwolnionych z pracy w rolnictwie, przemyśle i usługach można przekwalifikować i uczynić z nich naukowców, inżynierów, techników, menadżerów, konsultantów, nauczycieli, prawników itp., którzy jakoś tam znajdują pracę w nowych warunkach wydaje się w najlepszym razie iluzją, w najgorszym – oszustwem."

    Jeremy Rifkin (1943- ) "Koniec Pracy (1995)"
  • Globalny kapitalizm przestał zabiegać o ugodę i jest w ciągłym konflikcie ze swym własnym państwem prawa i własnymi deklaracjami o prawach człowieka. Nie ma praw człowieka. Są prawa rynku.

    Carlos Fuentes (1928- ) "W to wierzę (2002)"
  • Sukces w nowej erze odniosą ci, którzy zmienią swoją perspektywę biznesową z produkcji na marketing i ze sprzedaży na budowę trwałych relacji.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Człowiek żyje ideami i myślami, a także chlebem i winem. Era industrialna żywiła nas fizycznie, zaś wiek dostępu karmi nas umysłowo, emocjonalnie i duchowo. Kontrola nad wymianą dóbr była charakterystyczna dla XX w., natomiast nowe stulecie chce przejąć kontrolę nad wymianą koncepcji. W wieku XXI nasili się handel ideami, ludzie zaś będą płacić za dostęp do nich i ich fizycznych ucieleśnień. Zdolność kontrolowania i sprzedawania myśli w najwyższym stopniu wyraża sukces w nowej gospodarce.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Zatem dla wieku ponowożytnego charakterystyczna jest zabawa, tak jak dla nowożytnego była pracowitość. W systemie zbudowanym wokół pracy paradygmatem działania jest produkcja, a własność reprezentuje owoce ludzkiego działania. W świecie zaprojektowanym wokół zabawy władza należy do spektaklu, a celem ludzkich dążeń staje się komercyjny dostęp do przeżyć kulturowych.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Ludzie to istoty z natury polityczne i społeczne, a nie osobne i samolubne. Jednak ich skłonność do budowania więzi to nie altruizm bez wyboru, skierowany do wszystkich innych. Choć ludzie wykazują szczególne zdolności współpracy i tworzenia kapitału społecznego, to jednak używają ich tak, by ochronić swe interesy jednostkowe.

    Francis Fukuyama "Wielki Wstrząs"
  • Problem rasizmu to problem kultury. Rasistą jest człowiek prymitywny, bezmyślny. Agresywny sekciarz. Cham. Ludziom, którzy uważają się za coś wyższego, niż są i niż na to zasługują, rasizm jest potrzebny jako mechanizm dominacji i samowyniesienia. Jako trampolina, która wyrzuci ich w górę. Ciemny poszukuje jeszcze ciemniejszego, by dowieść, że sam nie jest najciemniejszy. Szuka gorszego, ponieważ chce się pokazać lepszym. Musi kimś gardzić, gdyż to daje mu poczucie wyższości, pozwala zapomnieć, ze on sam jest marnością.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Nie ruszaj do ataku, jeśli miałbyś nie odnieść z tego korzyści. Nie podrywaj armii do boju, jeżeli nie da się osiągnąć celu. Nie wyruszaj na wojnę, jeżeli nie ma zagrożenia. Władcy nie wolno wystawiać armii do wali z powodu własnej złości. Jeżeli masz odnieść korzyści, atakuj, jeżeli nie ma korzyści, powstrzymaj się. Gniew łatwo zamienia się w szczęście, niepokój w radość, ale spustoszonego kraju nie da się wskrzesić, martwych nie można przywrócić do życia.

     
    Sun Tzu (544 p.n.e. - 496 p.n.e.) "Sztuka Wojny (VI w p.n.e.)"
  •  

    "Człowiek jest nieszczęśliwy nie dlatego, że ponosi porażkę w zaspokajaniu pewnej stałej grupy potrzeb, ale dlatego, że stale narasta przepaść pomiędzy jego nowymi żądaniami a możliwością ich spełnienia."

     

    Francis Fukuyama (1952- ) "Koniec Historii (1989)"
  • Proces zaniku zobowiązań nie zatrzymuje się na obligacjach uciążliwych, które znamionowały społeczeństwa tradycyjne lub autorytarne, ale posuwa się dalej, niszcząc społeczne więzi leżące u podstaw tych właśnie z wolnego wyboru powstałych instytucji, tak często spotykanych we współczesnych społeczeństwach. I o to ludzie kwestionują już autorytet nie tylko tyranów i arcykapłanów, ale demokratycznie wybranych przedstawicieli, naukowców i nauczycieli. Duszą się, skrępowani obowiązkami małżeńskimi i rodzinnymi, mimo iż wzięli je na siebie dobrowolnie. Nie chcą też być nadmiernie związani moralną nauką narzucaną przez religię, nawet jeżeli mają całkowitą swobodę wyboru wyznania. Indywidualizm, ta fundamentalna cnota nowoczesnego społeczeństwa, z dumnej samowystarczalności wolnych ludzi zaczyna się przekształcać w rodzaj zamkniętego egoizmu, gdzie maksymalizacja osobistych swobód z pominięciem odpowiedzialności wobec innych staje się celem samym w sobie.

    Francis Fukuyama "Wielki Wstrząs"
  • Powietrze, woda, ziemia i ogień, żywioły, które wszystkie starożytne cywilizacje uważały za podstawowe elementy życia – święte – nie mogą już się same odradzać jak dawniej, odkąd człowiekowi dało się je poskromić i zaprząc ich moc do własnych celów. Ich święta nieskazitelność została zbezczeszczona. Równowaga została zburzona.

    Tiziano Terzani (1938-2004) "Listy przeciwko wojnie (2012)"

Strony