Prywatna biblioteka Tomasza Majora

Moja biblioteka zawiera ponad tysiąc egzemplarzy książek. Lepszych i gorszych. Takich, które odłożyłem po przeczytaniu kilkudziesięciu stron i też takich, które przeczytałem wiele razy. Podarowanych mi i kupionych. Jest wśród nich kilkaset książek, które kupiłem z myślą o przeczytaniu kiedyś w przyszłości. Ciągle powiększam swoją bibliotekę. Najwięcej książek kupuję, czytając inne dobre książki, chcąc zgłębić wiedzę w nich zaprezentowaną. Tak było w przypadku historiozoficznych klasycznych dzieł Spenglera i Toynbee’go, do których odwoływał się w swoim podstawowym dziele Fukuyama. Tak było w przypadku L. Straussa (piękna książka o zapomnianych białych plemionach) oraz w przypadku afrykańskiej noweli Kourumy, których lekturę polecał Kapuściński. Czasem, gdy przechodzę koło antykwariatu lub księgarni znajduję perełkę, taką jak Smoleńskiego opowiadanie o Izraelu. Jest wśród moich książek kanon współczesnych myślicieli jak Huntington. Są liczne książki z zakresu religioznawstwa, psychologii, historii i najważniejsze książki z zakresu zarządzania. Podczas wyjazdu do Gambii w styczniu 2012 postanowiłem uporządkować książki i stopniowo wpisywać warte przeczytania egzemplarze do internetowego katalogu. Z wybranych książek wyselekcjonowałem ważne cytaty, myśli, hasła.

  • „Nie wyzwoliliśmy Hebronu, Remalli, czy El-Arish, ani nie zbawiliśmy ich mieszkańców. Podbiliśmy ich i będziemy nimi rządzić tylko do czasu, aż zapewnimy sobie pokój.”

    Amos Oz "Na ziemi Izraela"
  • W Ameryce nowy sposób życia, którego podstawą jest rewolucyjne bogactwo, wciąż dopiero się kształtuje. Znajduje swój wyraz w błyskawicznych zmianach pracy, rozgłosie i blichtrze, szybkości, komercjalizmie, rozrywce 24/7, szybkości, czystszym powietrzu, coraz większej ilości brudów w telewizji, podupadłych szkołach, szybkości, niesprawnym systemie opieki zdrowotnej i dłuższym i dłuższym życiu, znowu w szybkości, idealnym lądowaniu na Marsie, natłoku informacji, złożoności nadmiaru, mniejszym nasileniu rasizmu, hiperdietach i hiperdzieciakach. Aha i jeszcze w jednym: szybkości, oczywiście!

    Alvin Toffler, Heidi Toffler "Rewolucyjne Bogactwo"
  • Czy naprawdę mamy dać się udobruchać obietnicą, że nasze problemy rozwiąże wzmożona wymiana handlowa? Surowsza ochrona patentów na leki i dalsza prywatyzacja? Dzisiejsi orędownicy globalizacji są niczym lekarze dysponujący tylko jednym lekarstwem na każda chorobę: czy jest to ubóstwo, migracja, zmiana klimatu, dyktatura, czy terroryzm – remedium zawsze handel.

    Naomi Klein "Mury i wyłomy czyli bariery i szanse. Doniesienia z linii frontu debaty o globalizacji."
  • „Im więcej ludzi, tym więcej pomysłów, entuzjazmu i energii” – rzekł pewnego razu Wielki Sternik.

    Tiziano Terzani (1938-2004) "Zakazane wrota (2011)"
  • "Przejście do trzeciej rewolucji przemysłowej stawia pod znakiem zapytania wiele naszych ulubionych pojęć dotyczących znaczenia i kierunku postępu. Dla optymistów, naczelnych dyrektorów korporacji, zawodowych futurystów i awangardowych liderów politycznych, świt ery informatycznej sygnalizuje złoty wiek nieograniczonej produkcji i rosnącej konsumpcji, ciągłych przełomów w nauce i technice, zintegrowanych rynków i natychmiastowych zysków. Innym ludziom triumf technologii jawi się raczej jako bolesna klątwa, rekwiem dla tak wielu istot niepotrzebnych, wyeliminowanych z procesów ekonomicznych przez globalizację gospodarki i zapierające dech w piersiach postępy automatyzacji. Przyszłość tych ludzi niesie strach, a nie nadzieje, coraz większy gniew, a nie radość oczekiwania,. Czują, że świat przechodzi obojętnie wokół nich, ale nie mają siły by wystąpić we własnej obronie, żądać należnego im miejsca w nowym globalnym ładzie nowoczesnej technologii. Są wyrzutkami globalnej wioski. Unikani przez ludzi przy władzy, zmuszeni do wegetowania na peryferiach życia, tworzą hordy o tak nieprzewidywalnym zachowaniu jak zmienne wiatry polityki – masa ludzka, którą los skłania w kierunku społecznych wstrząsów i rebelii wobec nie dostrzegającego jej systemu"

    Jeremy Rifkin (1943- ) "Koniec Pracy (1995)"
  • Wojna jest Tao wprowadzana w błąd. Jeśli zatem jesteś zdolny, udawaj mało zdolnego. Gdy podrywasz swoje wojska do działania, udawaj bierność. Jeżeli twój cel jest bliski, zachowuj się tak, jakby był odległy. A gdy jest odległy, udawaj, że jest bliski.

    Sun Tzu (544 p.n.e. - 496 p.n.e.) "Sztuka Wojny (VI w p.n.e.)"
  • W gospodarce sieciowej nie chodzi o sprzedaż tego samego produktu jak największej liczbie klientów, lecz o sprzedaż jednemu klientowi tylu produktów, ile się da - w długim okresie czasu i z różnych serii.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Około roku tysięcznego Tybetańczyków było dwanaście milionów, pod koniec XVIII wieku – już tylko cztery, w 1949 roku – zaledwie milion. Zastygli w swego rodzaju negacji rozwoju materialnego, podobnie jak my w okresie średniowiecza.

    Tiziano Terzani (1938-2004) "Zakazane wrota (2011)"
  • Jakiś Amerykanin mówi w „Głosie Ameryki”: „Trzecia wojna światowa już się rozpoczęła. To wojna między ludźmi a środowiskiem. Pochłania rocznie miliony ofiar” (cisza towarzysząca tej śmierci bez rozgłosu, bez dzwonów).

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium IV (1980-2006)"
  • Czekaj w pobliżu, aż przyjdą z daleka. Czekaj z wypoczętymi na zmęczonych. Czekaj 

    z najedzonymi na głodnych. Oto sposób kontrolowania siły.
    Sun Tzu (544 p.n.e. - 496 p.n.e.) "Sztuka Wojny (VI w p.n.e.)"
  • Poczłowieczy świat może być jednak o wiele bardziej zhierarchizowany i nastawiony na rywalizację niż obecny – przez to zaś pełen konfliktów społecznych. Może być światem, w którym pojęcie „wspólnego człowieczeństwa” zatraci swój sens, ponieważ zmieszamy geny ludzkie z genami tak wielu innych gatunków, że nie będziemy już dokładnie wiedzieć, czym jest człowiek. Może to być świat, w którym przeciętna osoba żyje ponad sto lat i siedzi w domu starców, czekając na nieosiągalną śmierć. Może to też być rodzaj łagodnej tyranii, gdzie wszyscy są zdrowi i szczęśliwi, lecz zapomnieli już, co oznacza nadzieja, strach czy walka.

    Francis Fukuyama (1952- ) "Koniec człowieka (1992)"
  • Władza i zwycięstwo przynoszą zaszczyt, są bowiem zdobyte mocą.

    Thomas Hobbes "Lewiatan"
  • Kraje, które nie przyjmą do siebie ludzi z Trzeciego Świata, same zamienią się w Trzeci Świat.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Człowiek rodzi się barbarzyńcą. Kultura podnosi go z poziomu zwierzęcia. Kultura zmienia nas w prawdziwe osoby: im więcej kultury, tym znaczniejsza osoba. Wierząc w to, Grecja nazwała resztę wszechświata „barbarzyńską”. Ignorancja jest brutalna i prymitywna. Nic bardziej nie rozwija niż wiedza. Ale mądrość sama w sobie jest pospolita, gdy braku jej blasku. Nie tylko zdolność rozumowania musi być wyrafinowana, ale również nasze pragnienia, a zwłaszcza umiejętność prowadzenia rozmowy. Niektórzy ludzie okazują naturalną wytworność zarówno w swoich zewnętrznych, jak i wewnętrznych zaletach, w swoich pomysłach i słowach, w ozdabianiu ciała (które jest jak kora drzewa) i darach ducha (które są jak jego owoce). Są ludzie tak grubiańscy, że brukają wszystko, nawet własne pierwszorzędne zalety, nieznośnym błotem barbarzyństwa.

    Baltasar Gracian (1601-1658) "Sztuka doczesnej mądrości (1646)"
  • „Relacja między wydatkowaniem, a oszczędzaniem jest jednym z kluczy do zrozumienia różnicy między społeczeństwem zamożnym a społeczeństwem niedostatku. W społeczeństwie zamożnym priorytet ma zasada oszczędzania. Liczy się skrupulatnie każdy wydatek, kupuje się rzeczy wysokiej jakości, ale tylko te, które są niezbędne. Nie ma mowy o rozrzutności, o szastaniu na prawo i ledwo. Inaczej w społeczeństwie niedostatku: tu rządzi zasada „zastaw się, a postaw się”, obrządek częstego ucztowania, kult symboli prestiżu, dla których poświęca się wszystko. Czasem jest to po prostu zachłyśnięcie się zgromadzonym bogactwem u człowieka, w którego podświadomości tkwi przeświadczenie o doraźności tego eldorado, że długo tak być nie może, że to złota chwila, która zaraz zgaśnie.”

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium IV (1980-2006)"
  • „Głównym problemem naszego czasu jest marginalizacja (wyłączenie, odrzucenie).
    I to prawda. Ta marginalizacja dotyczy nie tylko ludzi, ale także spraw i problemów - te z nich, które mogłyby budzić niepokój i lęk, są spychane na margines, usuwane z pola widzenia, a ich miejsce zajmuje w mediach rozrywka, przyjemne, beztroskie, bezkonfliktowe spędzanie czasu”
     

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium IV (1980-2006)"
  • Walka będzie nierówna. Jeden z rywali wchodzi do walki wolny od obciążeń, ponieważ on już stracił wszystko, nawet swój wstyd. Odrzucił wszystko, nie ma nic więcej do stracenia i rzuca się głową naprzód, korzystając ze wszystkich rodzajów arogancji. Nigdy nie ryzykuj swojej cennej reputacji w starciu z taką osobą. Wile lat poświęciłeś, by ją zyskać, i nie możesz jej stracić w jednej chwili, w sprawie nieważnej. Jeden oddech skandalu mrozi pot honoru. Prawa osoba wie, jak ważna jest dana sprawa. Wie, co może zaszkodzić jego reputacji i, ponieważ działa ostrożnie, powoli idzie naprzód, tak, aby rozwaga miała czas na to, by się wycofać. Nawet, jeżeli w końcu triumfuje, człowiek nie zawsze może odzyskać to, co stracił przez wystawienie się na ryzyko lub przegraną.

     

    Baltasar Gracian (1601-1658) "Sztuka doczesnej mądrości (1646)"
  • A zresztą, czy to ważne, jak długo się żyje? Czy nie istotniejsze jest to, jak się przejdzie przez życie? Ja wolę palić się pełnym płomieniem, nawet jeżeli to będzie trwało krótko, niż tlić się w nieskończoność i dogasać powoli.

    Arkadiusz Pawełek "Cena strachu. Pontonem przez Atlantyk"
  •  

    „Od ulicy dochodził warkot samochodu, gramofon charczał, brzęczało szkło z napojami, wokół siedzieli ludzie poubierani jak lalki, otoczył mnie znów tak dawno nie słyszany gwar cywilizacji z jej obłudą, hipokryzją, szowinizmem i Bóg wie, z czym jeszcze. W tym otoczeniu boso, w pokrytym pyłem stroju saharyjskim wyglądałem niczym strach na wróble. Całą duszą pragnąłem znaleźć się znów pośród cichej pustyni.”

    Kazimierz Nowak (1897-1937) "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd (1931-1936)"
  • Cechą zdecydowanie wyróżniającą nas wśród organizmów żywych jest to, że człowiek chce być doceniany i szanowany przez innych ludzi, chce być rozpoznawany jako istota ludzka, obiekt wartościowy sam w sobie i godny szacunku. Tylko człowiek zdolny jest dla wyższych i abstrakcyjnych celów przezwyciężyć zwierzęce instynkty, a wśród nich najpotężniejszy – instynkt samozachowawczy.

    Francis Fukuyama (1952- ) "Ostatni człowiek"

Strony