Prywatna biblioteka Tomasza Majora

Moja biblioteka zawiera ponad tysiąc egzemplarzy książek. Lepszych i gorszych. Takich, które odłożyłem po przeczytaniu kilkudziesięciu stron i też takich, które przeczytałem wiele razy. Podarowanych mi i kupionych. Jest wśród nich kilkaset książek, które kupiłem z myślą o przeczytaniu kiedyś w przyszłości. Ciągle powiększam swoją bibliotekę. Najwięcej książek kupuję, czytając inne dobre książki, chcąc zgłębić wiedzę w nich zaprezentowaną. Tak było w przypadku historiozoficznych klasycznych dzieł Spenglera i Toynbee’go, do których odwoływał się w swoim podstawowym dziele Fukuyama. Tak było w przypadku L. Straussa (piękna książka o zapomnianych białych plemionach) oraz w przypadku afrykańskiej noweli Kourumy, których lekturę polecał Kapuściński. Czasem, gdy przechodzę koło antykwariatu lub księgarni znajduję perełkę, taką jak Smoleńskiego opowiadanie o Izraelu. Jest wśród moich książek kanon współczesnych myślicieli jak Huntington. Są liczne książki z zakresu religioznawstwa, psychologii, historii i najważniejsze książki z zakresu zarządzania. Podczas wyjazdu do Gambii w styczniu 2012 postanowiłem uporządkować książki i stopniowo wpisywać warte przeczytania egzemplarze do internetowego katalogu. Z wybranych książek wyselekcjonowałem ważne cytaty, myśli, hasła.

  • Człowiek cywilizowany nie ma żadnej potrzeby znoszenia rzeczy naprawdę przykrych. A co do działania – Fordzie chroń, żeby mu coś takiego nie przyszło do głowy. Cały porządek społeczny uległby rozchwianiu, gdyby ludzie zaczęli działać na własną rękę.

    Aldous Huxley (1894-1963) "Nowy wspaniały świat (1932)"
  • Do równej sprawiedliwości należy również równe nakładanie podatków, a równość podatków zależy nie od równości majątku, lecz od równości długu, jaki ciąży na każdym człowieku względem państwa za to, że daje mu ono obronę. Nie wystarcza, iżby człowiek pracował dla podtrzymania swego życia; trzeba też (jeśli zajdzie konieczność), iżby walczył o zabezpieczenie owocu swej pracy. Trzeba, iżby ludzie czynili, jak czynili Żydzi po swoim powrocie z niewoli, gdy odbudowywali świątynię, budując jedną ręką, a trzymając miecz w drugiej; albo też muszą ludzie najmować innych, by się za nich bili. Obciążenia pieniężne więc, jakie władza suwerenna nakłada na ludzi, nie są niczym innym niż zapłatą, która się należy tym, co dzierżą w swym ręku miecz publiczny na obronę ludzi prywatnych, którzy wykonują swe różne prace i zawody. Wobec tego więc, że korzyść, jaką otrzymuje stąd każdy człowiek, jest zadowoleniem z życia, które jest równie drogie dla biednego, jak dla bogatego, przeto dług, jaki ma człowiek biedny wobec tych, co bronią jego życia, jest ten sam, jaki ma człowiek bogaty za obronę jego życia, wyjąwszy to, że bogaty, któremu służą biedni, może być dłużnikiem nie tylko ze względu na swoją własną osobę, lecz również ze względu na wiele innych ludzi. Ze względu na to równość obciążenia podatkami zależy raczej od równości spożycia niż od majątku ludzi, których spożycie jest takie samo. Jakaż bowiem jest racja, by ten, kto pracuje wiele i oszczędzając owoców swej pracy, spożywa niewiele, miał być obciążony więcej niż ten, kto, żyjąc w próżniactwie, zdobywa niewiele i wydaje wszystko, co zdobywa, skoro państwo nie chroni pierwszego bardziej niż drugiego? Gdy natomiast obciążenia podatkowe nakładane są na te rzeczy, jakie ludzie spożywają, to każdy człowiek płaci jednakowo za to, co zużywa; i państwo nie zostaje oszukane przez zbytek i rozrzutność ludzi prywatnychDo równej sprawiedliwości należy również równe nakładanie podatków, a równość podatków zależy nie od równości majątku, lecz od równości długu, jaki ciąży na każdym człowieku względem państwa za to, że daje mu ono obronę. Nie wystarcza, iżby człowiek pracował dla podtrzymania swego życia; trzeba też (jeśli zajdzie konieczność), iżby walczył o zabezpieczenie owocu swej pracy. Trzeba, iżby ludzie czynili, jak czynili Żydzi po swoim powrocie z niewoli, gdy odbudowywali świątynię, budując jedną ręką, a trzymając miecz w drugiej; albo też muszą ludzie najmować innych, by się za nich bili. Obciążenia pieniężne więc, jakie władza suwerenna nakłada na ludzi, nie są niczym innym niż zapłatą, która się należy tym, co dzierżą w swym ręku miecz publiczny na obronę ludzi prywatnych, którzy wykonują swe różne prace i zawody. Wobec tego więc, że korzyść, jaką otrzymuje stąd każdy człowiek, jest zadowoleniem z życia, które jest równie drogie dla biednego, jak dla bogatego, przeto dług, jaki ma człowiek biedny wobec tych, co bronią jego życia, jest ten sam, jaki ma człowiek bogaty za obronę jego życia, wyjąwszy to, że bogaty, któremu służą biedni, może być dłużnikiem nie tylko ze względu na swoją własną osobę, lecz również ze względu na wiele innych ludzi. Ze względu na to równość obciążenia podatkami zależy raczej od równości spożycia niż od majątku ludzi, których spożycie jest takie samo. Jakaż bowiem jest racja, by ten, kto pracuje wiele i oszczędzając owoców swej pracy, spożywa niewiele, miał być obciążony więcej niż ten, kto, żyjąc w próżniactwie, zdobywa niewiele i wydaje wszystko, co zdobywa, skoro państwo nie chroni pierwszego bardziej niż drugiego? Gdy natomiast obciążenia podatkowe nakładane są na te rzeczy, jakie ludzie spożywają, to każdy człowiek płaci jednakowo za to, co zużywa; i państwo nie zostaje oszukane przez zbytek i rozrzutność ludzi prywatnych

    Thomas Hobbes "Lewiatan"
  • Jedynym świadectwem, jakie ludzie mogą dać o swoim boskim powołaniu, jest wykonywanie cudów albo prawdziwe proroctwo (które jest również cudem), albo wreszcie niezwykła szczęśliwośćJedynym świadectwem, jakie ludzie mogą dać o swoim boskim powołaniu, jest wykonywanie cudów albo prawdziwe proroctwo (które jest również cudem), albo wreszcie niezwykła szczęśliwość

    Thomas Hobbes "Lewiatan"
  • Tradycja służenia wodzowi, dopóki odnosi sukcesy. Kiedy nadciąga klęska, jego podwładni opuszczają go i porzucają pole bitwy. Uważają, że takie zachowanie jest etyczne.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Przyszłość należy nie do tych, którzy mają kryształową kulę, ale do tych, którzy mają odwagę i wyobraźnię, aby kwestionować utarte wzorce i konsekwentnie dążyć do celu.

    Andrzej Lubowski "„Świat 2040. Czy Zachód musi przegrać?”"
  • Gdy organizacja charytatywna zajmuje się, dajmy na to – budową wodociągów, co znaczy, że nie ma bezpośredniego styku z żadnym rozdawnictwem – brodaci wejdą do jej biura i tylko przepatrzą papiery, podsuną kandydata do pracy, być może kapusia. Lecz jeśli gospodarzy darami – niech to będzie tylko ryż, olej i cukier – albo datkami finansowymi, poszperają wnikliwie. Organizacje charytatywne to potencjalna dojna krowa, a Hamas dojarka – przodowniczka pracy. 

     
    Paweł Smoleński (1959- ) "Izrael już nie frunie (2005)"
  • Przyszłość należy do nowych „lekkich” firm, nieobciążonych dużym majątkiem. Nadejdą ciężkie czasy dla sektora nieruchomości, przemysłu chemicznego i stalowego, gdzie duża część aktywów przypada na majątek rzeczowy i wszelkiego rodzaju środki trwałe.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Zatrzymaj ważnych przyjaciół na wielkie okazje. Nie wyczerpuj ich łaskawości i nie wykorzystuj swoich kontaktów do rzeczy mało ważnych. Przygotuj się na chwilę, gdy znajdziesz się w prawdziwym niebezpieczeństwie. Jeśli zapłacisz dużo za mało ważną rzecz, co pozostanie na potem? Nie ma nic cenniejszego, co mogłoby Cię chronić, niż względy ludzi. Mogą oni wszystko stworzyć albo zniweczyć: mogą dać Ci rozum albo go zabrać. Cokolwiek natura i sława dadzą mądrym ludziom, Fortuna im tego zazdrości. Ważniejsze jest, by trzymać się kurczowo ludzi, niż trzymać się kurczowo rzeczy.

    Baltasar Gracian (1601-1658) "Sztuka doczesnej mądrości (1646)"
  • Dowódca jest filarem podtrzymującym państwo. Jeżeli jest wszechstronnie utalentowany, państwo będzie silniejsze. Jednakże jeżeli w filarze pojawiają się pęknięcia, państwo nieuchronnie staje się słabsze.

    Sun Tzu (544 p.n.e. - 496 p.n.e.) "Sztuka Wojny (VI w p.n.e.)"
  • Dzisiejsi konsumenci nie zadają sobie pytania: ,, co chciałbym mieć, czego jeszcze nie mam?, lecz ,,co chciałbym przeżyć, czego jeszcze nie doświadczyłem?

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Według starożytnych im więcej posiadamy, tym bardziej uzależniamy się od swoich majętności.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Tao armii składa się z czterech elementów: formacji, strategicznej siły, zmian i strategicznej nierównowagi siły. Poznanie tej czwórki pozwoli zniszczyć silnego przeciwnika i pojmać gorliwych dowódców. Strategiczna nierównowaga sił występuje wtedy, gdy ktoś wydaje się blisko, a uderza z daleka. Za dnia unosić wiele chorągwi, a w nocy uderzać w bębny – oto sposób na skłonienie przeciwnika do walki. Te cztery elementy decydują o działaniach wojskowych.

    Sun Pin (ok. 540-490 p.n.e.) "Metody Wojskowe (VI w. p.n.e.)"
  • Nowy teren bardziej stymuluje aktywność niż stary.

    Arnold J. Toynbee "„Studium historii”"
  • Zanik życia społecznego budzi obawę, że w przyszłości staniemy się wygodnymi i zajętymi wyłącznie sobą ostatnimi ludźmi, pozbawionymi tymotejskich dążeń do wyższych celów. Istnieje też jednak niebezpieczeństwo przeciwne: powróćmy do stadium pierwszych ludzi, toczących krwawe i bezprzedmiotowe boje o prestiż, tym razem za pomocą nowoczesnej broni.

    Francis Fukuyama (1952- ) "Ostatni człowiek"
  • Jedynie wtedy, kiedy będziemy potrafili patrzeć na świat jako jedność, w której każda część odzwierciedla całość i której piękno zawiera się w różnorodności, zaczniemy rozumieć, kim jesteśmy i gdzie się znajdujemy. Inaczej będziemy jak ta żaba z chińskiego porzekadła, która patrzy w górę z dna studni i dostrzega tylko skrawek nieba. Dwa i pół tysiąca lat temu pewien Hindus, zwany później oświeconym, wytłumaczył nam coś oczywistego, że „nienawiść rodzi tylko nienawiść” i że, „nienawiść można zwalczyć jedynie miłością”. Niewielu go posłuchało. Może najwyższy czas to zrobić.

    Tiziano Terzani (1938-2004) "Listy przeciwko wojnie (2012)"
  • Jeżeli dowódca ciągle miota się pomiędzy tym, co słuszne, a tym, co niesłuszne i podczas planowania jest kłótliwy, może ponieść klęskę. Jeżeli wśród żołnierzy panuje nieporządek, wódz może ponieść klęskę.

    Jeżeli rozkazy są często zmieniane, a masy rozsierdzone, wódz może ponieść klęskę. Jeżeli w armii panuje dezorganizacja, a masy uważają dowódców i oficerów za niezdolnych, wódz może ponieść klęskę.

    Jeżeli koncentruje się na szkodzeniu innym i polega tylko na fortelach i zasadzkach, może ponieść klęskę.
    Sun Pin (ok. 540-490 p.n.e.) "Metody Wojskowe (VI w. p.n.e.)"
  • Coraz bardziej oczywiste staje się również, że nieruchomości – niegdyś główna ozdoba reżimu prywatnej własności, długo uważana za lidera, od którego zależało zdrowie całego systemu kapitalistycznego – przestały być miarą sukcesu w stuleciu dostępu, przynajmniej w niektórych sektorach, a stanowią częściej utrudnienie w osiągnięciu zysku. W erze rynków osadzonych terytorialnie przedsiębiorcy wszelkiej maści byli zgodni co do jednego: sukces komercyjny zależy przede wszystkim od siedziby! Dzisiaj nieruchomości są często uważane za przeszkodę w prowadzeniu biznesu – coś, co się zmniejsza, traci lub czego się unika - ten fakt mówi wiele o naturze przejścia od ery rynków geograficznych do ery sieci w cyberprzestrzeni.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  •  

    Jeżeli spełni się tylko część związanych z biotechnologią nadziei dotyczących badań nas starzeniem się, może się okazać, że w połowie XXI wieku połowa ludności krajów rozwiniętych będzie w wieku emerytalnym.
     
    Francis Fukuyama (1952- ) "Koniec człowieka (1992)"
  • „Syjonizm to nic innego jak krótkotrwała, świecka tendencja historyczna i polityczna, chwilowy epizod, który i tak zostanie pochłonięty i strawiony przez odrodzony ortodoksyjny judaizm.”

    Amos Oz "Na ziemi Izraela"
  • Są drogi, którymi się nie przejdzie.

    Są armie, których się nie atakuje.
    Są twierdze, których się nie szturmuje.
    Są tereny, na których nikt nie podejmuje walki.
    Sun Tzu (544 p.n.e. - 496 p.n.e.) "Sztuka Wojny (VI w p.n.e.)"

Strony