Lapidarium I (1980-2006)

  • Im wyższy postawisz sobie cel, tym bardziej będziesz samotny.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Każdej inflacji towarzyszy moralne rozluźnienie. Wynika to po części z tego, że inflacja zabija wiarę w trwałość czegokolwiek. Odbiera wiarę w przyszłość. A człowiek pozbawiony tej wiary nie ma zobowiązań – ani wobec innych, ani wobec siebie. Toteż inflacja jest nie tylko zjawiskiem ekonomicznym, ale także problemem etycznym, chorobą, która atakuje i niszczy kulturę.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Skoro nie da się pokonać przeciwnika, trzeba go kompromitować. Oto, co robią dziś coraz częściej. Ich taktyka: ośmieszać, poniżać, poniewierać. Dawniej ubierali cię w strój więzienny, dziś – próbują odziać cię w szaty błazna.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Kraje, które nie przyjmą do siebie ludzi z Trzeciego Świata, same zamienią się w Trzeci Świat.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Tradycja służenia wodzowi, dopóki odnosi sukcesy. Kiedy nadciąga klęska, jego podwładni opuszczają go i porzucają pole bitwy. Uważają, że takie zachowanie jest etyczne.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Jeden cham zburzy przyjemną zabawę, natomiast jeden kulturalny człowiek to zbyt mało, aby podnieść poziom zabawy chamów. Jakość przeciwnika, jego poziom, mogą cię wywyższyć albo zepchnąć na dno. Z kim się wadzisz – to określa również ciebie, wyznacza ci szczebel.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Nieszczęście – roślina samowysiewająca się. Jeżeli jeden człowiek jest nieszczęśliwy, czyni nieszczęśliwymi tych, którzy go otaczają, zatruwa ich, pogrąża w nieszczęściu.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Kiedy pojawiają się pytania, na które nie ma odpowiedzi, oznacza to, ze nastąpił kryzys.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Dzisiaj jest nas pięć miliardów. Z tej okazji przygotowywany jest przez ONZ program telewizyjny. Występują biali i kolorowi. Biali – to starsi panowie: Clarke, Brown, Vonnegut i inni, którzy zamartwiają się, że jest nas już pięć miliardów i co będzie dalej, jaka ciężka czeka nas przyszłość. Ich twarze wyrażają zatroskanie i powagę. Czarni natomiast – to zespoły rockowe, jazzowe, rozśpiewane, rozbawione. I tak już będzie – starzy biali będą zamartwiać się, ale ich zatroskane glosy będą rozlegać się coraz słabiej, natomiast kolorowi będą zajmować coraz większą część sceny zwanej światem.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Problem rasizmu to problem kultury. Rasistą jest człowiek prymitywny, bezmyślny. Agresywny sekciarz. Cham. Ludziom, którzy uważają się za coś wyższego, niż są i niż na to zasługują, rasizm jest potrzebny jako mechanizm dominacji i samowyniesienia. Jako trampolina, która wyrzuci ich w górę. Ciemny poszukuje jeszcze ciemniejszego, by dowieść, że sam nie jest najciemniejszy. Szuka gorszego, ponieważ chce się pokazać lepszym. Musi kimś gardzić, gdyż to daje mu poczucie wyższości, pozwala zapomnieć, ze on sam jest marnością.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • - Zachowujemy się jak nomadzi. Myślimy, że zniszczymy ten kawałek ziemi i pójdziemy dalej, na lepszy. Ale gdzie? Dokąd? Przecież wszystko zajęte!

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Podróż jako źródło inspiracji, jako temat i jako twórczość. Marco Polo, Humboldt, Goethe, Twain, tysiące innych. Trzeba dojrzeć do podróżowania - podróż to coś więcej niż przemieszczanie się z miejsca na miejsce, niż turystyka (właściwie rozwój turystyki, jak umasowienie każdej wartości, zbanalizował, zwulgaryzował sacrum podróży). Podróż to owocne przeżywanie świata, zgłębianie jego tajemnic i prawd, szukanie odpowiedzi na pytania, które on stawia. Tak pojmowane podróżowanie jest refleksją, jest filozofowaniem.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Unikaj hołoty, bo źle skończysz, bo ona cię pogrąży, zniszczy. Traktuj tych ludzi jako roznosicieli zaraz, omijaj ich z daleka. W hołocie jest jakaś wola podboju, zawistna pasja unicestwienia wszystkiego. Dążeniem hołoty jest burzyć twój spokój, uniemożliwiać ci pracę, a ludzkości uniemożliwiać postęp. Ruch hołoty to zawsze ruch wstecz, do tyłu, to ruch – w bezruch. Chce ona tylko jednego – wciągnąć cię w bagno. Tego wciągania w bagno nie będziesz w stanie powstrzymać, ponieważ jesteś zbyt słaby. Masz tylko takie wyjście – nie dopuścić do zrobienia pierwszego kroku w kierunku bagna. Ten pierwszy krok rozstrzyga. Ale ileż jest sytuacji, w których trudno zorientować się, że był to właśnie ów pierwszy i zarazem już ostateczny krok.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Nędza jest demoralizująca. Jeżeli trzecia część społeczeństwa żyje w nędzy, całe społeczeństwo jest zdemoralizowane. Produktem nędzy jest strach i nakaz kategoryczny, marzenie gorączkowe, żeby wyrwać się z niej za wszelką cenę. Odgrodzić się szybą limuzyny, murem otaczającym willę, wysokim kontem bankowym. Nędza przygniata i odstrasza. Rozluźnia świadomość i skraca perspektywę. Człowiek myśli tylko o tym, co będzie jadł dziś, za godzinę, za chwilę. Nędza jest aspołeczna, jest niesolidarna. Tłum nędzarzy nigdy nie będzie solidarny. Wystarczy rzucić w ten tłum kawałek chleba – zacznie się bójka. Obrazy nędzy nie ciekawią ludzi; nie budzą ich zainteresowania. Ludzie odruchowo odsuwają się od skupisk nędzy. Widocznie w nędzy jest coś wstydliwego, coś poniżającego, jakaś sytuacja porażki, znamię klęski.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"
  • Jest jedno miejsce, w którym Amerykanie zachowują się jak w kościele: cicho, w skupieniu, nabożnie – w banku.

    Ryszard Kapuściński (1932-2007) "Lapidarium I (1980-2006)"