Nocny lot (1931)

  • W obliczu niebezpieczeństwa ciało traci swą wartość i zarazem znika jego kult. Człowiek przestaje interesować się sobą. Ważne jest tylko to, czemu służy. Jeśli umrze, nie oddzieli się, lecz połączy. Nie zgubi, lecz odnajdzie. I nie jest to bynajmniej pobożne życzenie moralisty. To prawda codzienna, najbardziej zwykła, która jedynie maskuje codzienne złudzenie.

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • W codziennym życiu człowiek bywa ślepy na rzeczy oczywiste. Żeby je dostrzec, trzeba dopiero nacisku wyjątkowych jakichś okoliczności. Trzeba tej ulewy wzlatujących w górę świateł, tego ataku lanc, trzeba wreszcie tego trybunału zwołanego jak na sąd ostateczny. Wtedy dopiero się rozumie.

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • Wolnym może być tylko ktoś kto do czegoś dąży. A zatem uwolnić tego człowieka znaczyłoby obudzić w nim pragnienie i wskazać drogę do studni. Wówczas dopiero stanęłaby przed nim perspektywa sensownego działania.

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • Jest rzeczą łatwą oprzeć ład jakiejś społeczności na zasadzie poddania każdego jej członka ustalonym raz na zawsze prawom. Jest rzeczą wygodną urobić tak człowieka, by ślepo, bez protestu, poddawał się rozkazom władcy lub przepisom Koranu. Ale osiągnięcie o wiele wyższe polega na tym, by nauczyć go rządzić sobą i przez to uczynić go wolnym.

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • W życiu nie ma rozwiązań. Jest tylko działanie sił. Te siły trzeba umieć stworzyć, a rozwiązanie samo przyjdzie.

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • Przygoda polega na bogactwie powiązań, jakie stwarza, problemów, jakie stawia, dzieł, które dzięki niej powstają. Aby zmienić w przygodę zwykłą grę w orła czy reszkę, nie wystarczy zaryzykować w niej życia. Wojna nie jest przygodą. Wojna jest chorobą. Jak tyfus.

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • W nocy rozum śpi, a rzeczy po prostu są. Te, które są naprawdę ważne, przybierają swój dawny kształt, ostają się destrukcyjnym analizom dnia. Człowiek składa razem kawałki i odzyskuje spokój różniącego drzewa. W dzień mogą sobie być kłótnie rodzinne, ale w nocy człowiek, co się kłócił odnajduje Miłość. Bo Miłość jest większa niż cała ta zawierucha słów. I człowiek siada przy oknie w blasku gwiazd, i czuje się znowu odpowiedzialny za dzieci, które śpią, za chleb, który trzeba przynieść do domu, za sen żony, która spoczywa obok, tak bardzo krucha i delikatna, i przemijająca. Nad miłością się nie dyskutuje. Ona jest. Niech nadejdzie noc i ukaże mi coś realnego i oczywistego, co zasługuje na miłość. Żebym mógł rozmyślać o cywilizacji o losie człowieka, o smaku przyjaźni w moim kraju. Żebym zapragnął służyć jakiejś przemożnej prawdzie, choć może jeszcze nie dającej się wyrazić…

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • To schodzenie w dół wydaje się ostateczną klęską. Będziemy musieli brodzić w ich błocie. Powrócimy do stanu opłakanego barbarzyństwa. Tam na dole wszystko się rozkłada. Jesteśmy jak bogaci podróżni, którzy długo przebywali w kraju korali i palm, a teraz wracają zrujnowani do miernoty rodzinnej wsi – dzielić ze skąpą rodziną prymitywne tłuste posiłki, gorycz domowych kłótni, komorników, dokuczliwe troski pieniężne, złudne nadzieje, wstydliwe przeprowadzki, bezczelność właścicieli mieszkania, nędzę i wreszcie śmierć w cuchnącym przytułku. Tu przynajmniej śmierć jest czysta. Śmierć z lodu i ognia. Ze słońca, z nieba, z lodu i z ognia. Ale tam, w dole, to wchłonięcie przez glinę…

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • Riviere nie znosił ludzi skłonnych do zachwytów. Ci bowiem nie rozumieją świętego charakteru przygody i swymi wykrzyknikami paczą istotny jej sens, pomniejszają człowieka.

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"
  • Każdy obowiązek sprawia, że urzeczywistniamy się.

    Antoine de Saint-Exupery (1900-1944) "Nocny lot (1931)"