Wiek dostępu

  • Pomyślmy przez chwilę, ile naszych codziennych kontaktów już dzisiaj ma charakter relacji ściśle komercyjnych. Ciągle kupujemy czas innych ludzi, ich względy i uczucia, ich współczucie i uwagę. Kupujemy edukację i zabawę, pielęgnację i łaskę i całą resztę – nawet upływ czasu ma swoją cenę. Życie staje się w coraz większym stopniu towarem rynkowym i trudno odróżnić od siebie komunikowanie się, wspólnotę i komercję.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Disney World i Club Med to dla nich coś rzeczywistego, ich życie publiczne toczy się w galeriach handlowych, suwerenność konsumenta jest równoważona demokracji. Spędzają tyle samo czasu z fikcyjnymi bohaterami telewizji, filmu i cyberprzestrzeni, co z rówieśnikami, z którymi zresztą rozmawiają często o tych fikcyjnych postaciach i ich przeżyciach. Świat nie ma granic i wciąż się zmienia. Dorastają z hipertekstem, łącznikami do witryn internetowych, sprzężeniem zwrotnym, postrzegają rzeczywistość w sposób systemowy i subiektywny, a nie linearny i obiektywny. Wysyłają pocztę elektroniczną pod wirtualne adresy ludzi nie znając ich adresów geograficznych, ani nie zastanawiając się, gdzie adresaci teraz przebywają. Ich świat jest sceną, a życie składa się z kolejnych spektakli. Ciągle próbują czegoś nowego, innego stylu życia w kolejnym wcieleniu. Ci nowi, zmienni ludzie mniej się interesują historią, ale mają obsesję na punkcie stylu i mody. Wciąż eksperymentują z wynalazkami. W ich zmieniającym się szybko otoczeniu praktycznie nie istnieją zwyczaje, konwencje i tradycje.

    Ci nowi ludzie właśnie zaczynają rezygnować z posiadania. Ich świat staje się hiperrealistycznym wydarzeniem i chwilowym doznaniem – światem sieci, kontrolerów i połączeń. Dla nich liczy się dostęp. Brak połączenia to śmierć.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Według starożytnych im więcej posiadamy, tym bardziej uzależniamy się od swoich majętności.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • ,,W gospodarce, w której jedynym stałym punktem są zmiany, ,,mieć”, ,,posiadać”, ,,gromadzić” nie ma już sensu.”

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Przyszłość może być cudowną krainą szans tylko dla mniejszości, która jest zamożna, mobilna i dobrze wykształcona. Jednocześnie może być to wiek cyfrowego zacofania dla większości obywateli – biednych, bez co najmniej średniego wykształcenia i tzw. niepotrzebnych.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Transformacja kapitalizmu z przemysłowego w kulturowy już zakwestionowała obecne podstawowe założenia, na których opiera się społeczeństwo. Stare instytucje ufundowane na relacjach własnościowych, wymianie rynkowej i akumulacji bogactwa powoli tracą rację bytu i ustępują erze, w której kultura staje się najważniejszym zasobem komercyjnym, czas i uwaga najbardziej wartościowymi dobrami, a życie każdego człowieka jest dla niego ostatecznym rynkiem

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Wszystkie wasze produkty są efemeryczne. Tylko wasi klienci są realni.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Rodzi się nowy archetyp człowieka. Nowi ludzie XXI w. chętnie spędzają część swego życia w wirtualnych światach cyberprzestrzeni, obeznani z funkcjonowaniem gospodarki sieciowej, nie chcą już gromadzić rzeczy, bo wolą przeżywać coś ekscytującego i zabawnego, potrafią działać jednocześnie w równoległych światach, szybko zmieniając swoją osobowość według wymogów nowej rzeczywistości – symulowanej lub prawdziwej. To nowa rasa, zupełnie inna niż ich burżuazyjni rodzice i dziadkowie z ery industrialnej.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W nowej gospodarce najważniejszy jest handel tym wszystkim, co sprawia, że serce bije szybciej.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Coraz bardziej oczywiste staje się również, że nieruchomości – niegdyś główna ozdoba reżimu prywatnej własności, długo uważana za lidera, od którego zależało zdrowie całego systemu kapitalistycznego – przestały być miarą sukcesu w stuleciu dostępu, przynajmniej w niektórych sektorach, a stanowią częściej utrudnienie w osiągnięciu zysku. W erze rynków osadzonych terytorialnie przedsiębiorcy wszelkiej maści byli zgodni co do jednego: sukces komercyjny zależy przede wszystkim od siedziby! Dzisiaj nieruchomości są często uważane za przeszkodę w prowadzeniu biznesu – coś, co się zmniejsza, traci lub czego się unika - ten fakt mówi wiele o naturze przejścia od ery rynków geograficznych do ery sieci w cyberprzestrzeni.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Dzisiejsi konsumenci nie zadają sobie pytania: ,, co chciałbym mieć, czego jeszcze nie mam?, lecz ,,co chciałbym przeżyć, czego jeszcze nie doświadczyłem?

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Sukces w nowej erze odniosą ci, którzy zmienią swoją perspektywę biznesową z produkcji na marketing i ze sprzedaży na budowę trwałych relacji.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Przepaść między bogatymi i biednymi jest ogromna, ale między mającymi kontakt z siecią i tymi, którzy nie mają takiego połączenia, jest jeszcze większa. Świat zdąża szybko w stronę dwóch odrębnych cywilizacji – jedna żyje w obrębie elektronicznych bram cyberprzestrzeni, druga na zewnątrz.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Tym, co naprawdę kupuje się i sprzedaje w nowej gospodarce sieciowej, są pomysły i obrazy. Ich fizyczne ucieleśnienie staje się coraz mniej istotne z punktu widzenia procesu ekonomicznego. Jeśli rynek w erze industrialnej charakteryzowała wymiana dóbr, to dla gospodarki sieciowej charakterystyczny jest dostęp do koncepcji zawartych w pewnej formie materialnej.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W wieku dostępu, gdy kwestie ,,moje” i ,,twoje” zaczynają wycofywać się na dalszy plan, grozi nam utrata bezpiecznej przystani i poczucia głębokiej łączności z fizyczną i biologiczną podstawą, której zawdzięczamy naszą egzystencję w świecie.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Gospodarka materialna kurczy się. W erze przemysłowej gromadzono kapitał rzeczowy i majątek, nowa era ceni niematerialne formy potęgi związane z informacją i własnością intelektualną. Produkty materialne, które tak długo były miarą bogactwa w świecie industrialnym, teraz dematerializują się.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W przyszłości zaczniemy postrzegać nasze życie gospodarcze bardziej w kategoriach dostępu do usług i przeżyć, a mniej jako własność rzeczy; będzie to koniec ery posiadania i początek wieku dostępu.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W XXI w. coraz więcej pracy fizycznej i umysłowej – zarówno służebnej rutyny jak i ściśle koncepcyjnych zadań profesjonalnych – będą wykonywać ,, myślące maszyny”. Najtańsi robotnicy na świecie będą drożsi od technologii, która ich zastąpi. Już w połowie XXI wieku sfera komercyjna będzie miała niezbędne środki technologiczne i organizacyjne możliwości, aby zaopatrzyć rosnącą populację świata w dobra i usługi przy użyciu ułamka stanu obecnego zatrudnienia. Być może zaledwie 5% dorosłej populacji wystarczy do zarządzania i funkcjonowania tradycyjnej sfery przemysłowej około roku 2050.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • W nowej gospodarce sieciowej marketing staje się ośrodkiem działania, zaś celem aktywności gospodarczej staje się kontrola nad klientem.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"
  • Wyobraźmy sobie świat, w którym praktycznie za wszystkie rodzaje doznań poza obszarem relacji rodzinnych trzeba płacić, świat, w którym tradycyjne wzajemne zobowiązania i oczekiwania wyrażone za pośrednictwem uczuć zaufania, empatii i solidarności będą zastąpione relacjami wynikającymi z umów o płatnym członkostwie, subskrypcji, wstępie, zaliczkach i składkach.

    Jeremy Rifkin "Wiek dostępu"

Strony